Przedślubna lekcja dystansu

Przedślubna lekcja dystansu

Dystans. Dystans, albo wszyscy zginiemy! Czyje to słowa? Nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć, ale nie stanowi to dla mnie przeszkody w ich przywoływaniu. Bo to mądre słowa, które często sobie (i innym) powtarzam, a które zawsze działają tak samo: jak kubeł zimnej wody przypominający, że są rzeczy ważne i ważniejsze. A może raczej... ważne i nieważne. W każdym aspekcie naszego życia. Z okazji ślubu także.


Malwina i Krzysiek. Sesja ślubna w starym młynie

Malwina i Krzysiek. Sesja ślubna w starym młynie

Uwielbiam plenerowe sesje ślubne - zwłaszcza, jeśli ten plener jest też zapisem podróży. Ostatnio jednak tak zapatrzyłam się na zdjęcia z zagranicznymi tłami, że nieco zapomniałam o uroku plenerów zakrojonych na mniejszą skalę. Na szczęście Ela (Kocięda na ślubach) w porę przysłała mi sole trzeźwiące w postaci urokliwej sesji w Starym Młynie w Chojnacie.

 fot. Kocięda na ślubach

Sesja chwyciła mnie za serce, bo nie da się ukryć - jestem światełkowym maniakiem, uważam że nic w tak prosty sposób nie tworzy tak przytulnej atmosfery jak malutkie lampeczki (najlepiej dużo malutkich lampeczek!). Od razu robi się romantycznie, magicznie... Na widok takich zdjęć mój nastrój plasuje się gdzieś pomiędzy leniwym wieczorem na kanapie a świętami!

Zachęcam Was do poszukania takich pięknych miejsc w swojej okolicy. Przy okazji to dobry powód do wycieczek za miasto, a te mają zbawienne właściwości relaksacyjne, zwłaszcza przed ślubem. Może okaże się, że jest jakaś cudna stodoła, urokliwy zameczek, który niewielkim nakładem środków i pracy można przyozdobić światełkami (wstążkami, kwiatami) i stworzyć tam magię. A później uwiecznić ją na zdjęciach i wzdychać do albumu przez dziesiątki lat :)
















 


 




















Zdjęcia na blogu Madame Allure publikowane są z poszanowaniem praw autorskich, za wiedzą i zgodą autorów.

Wieczór panieński Claudii... w stodole!

Wieczór panieński Claudii... w stodole!

Nie mam już żadnych wątpliwości, że ślubne reportaże tworzone przez polskich fotografów i w polskich przestrzeniach są coraz piękniejsze. Przyzwyczajona do magicznego klimatu prosto z Ameryki (gdy pięć lat temu zaczynałam dopiero raczkować w branży ślubnej byłam oczarowana tym, co wyprawiało się w temacie ślubów w Stanach), dziś - często się mylę sądząc, że za aparatem musiał stać ktoś z Zachodu. Na szczęście powoli się odzwyczajam :)



Sandałki na obcasie dla Panny Młodej

Sandałki na obcasie dla Panny Młodej

Lato w pełni. Śluby w plenerze stają się coraz popularniejsze. Wesele pod chmurką nie jest już karkołomnym marzeniem. Słońce, wysoka temperatura - wszystko aż się prosi o odkryte buty do sukni ślubnej! Choć sama niespecjalnie przepadam za latem (chyba że mogę całe dnie spędzać w domu - wtedy nie obchodzi mnie, ile stopni jest na zewnątrz;)) to na fotografiach ślubnych zawsze najbardziej podobały mi się sandałki. Dlatego poszperałam w czeluściach internetu, złowiłam dla Was dwadzieścia pięknych par i wracam ze swoją zdobyczą w formie obrazkowej!


Upominki dla gości weselnych. Instrukcja obsługi

Upominki dla gości weselnych. Instrukcja obsługi

Ach, któż z nas nie lubi dostawać upominków? Bez znaczenia jest okazja i okoliczności - mały podarunek często trafia w serce tak samo mocno, jak drogi zegarek, a czasami bardziej, gdy jest dany... od serca. Gdy wybieramy się na ślub i wesele jest dla nas oczywiste, że musimy zaopatrzyć się w prezent dla Młodej Pary. A czy organizując wesele mamy obowiązek obdarowywać gości? Przecież na weselu dostają od nas mnóstwo smakołyków i wspomnień! Obowiązku nie ma; zwyczaj dopiero się kształtuje, gdyż przywędrował do nas z Zachodu. Upominek dla gościa weselnego jest za to bez cienia wątpliwości przemiłym dodatkiem, bez którego znakomita większość z nas nie wyobraża sobie już ślubu. Zapraszam Was na przewodnik, w którym znajdziecie trochę pomysłów, podpowiedzi i wskazówki, jak obdarowywać gości upominkami :)

ciasteczka dla gości - Będzie słodko! - MadameAllure.pl

Jaki rodzaj upominków wybrać?

Choć opcji jest nieskończenie wiele, upominki można podzielić na dwie zasadnicze i dość oczywiste grupy: jadalne i niejadalne. Dokonując wyboru kierujmy się własnymi odczuciami - czy chcemy, aby prezent został skonsumowany (i pozostawił wyłącznie miłe doznania smakowe, które są bezcenne!) czy spełniał jakąś praktyczną bądź dekoracyjną rolę.

Upominki, które możecie zrobić sami:
- ciasteczka
- mydełka
- origami
- wszelkiego rodzaju trunki
- mieszanka przypraw / ziół / herbat zapakowana np. w probówkę lub słoiczek

Upominki, które możecie kupić:
- małe roślinki ozdobne, np. kaktusy (pisałam o nich tutaj) lub ładnie zapakowane nasionka
- magnesy z personalizacją
- słodycze
- regionalne przysmaki, np. miody w małych słoiczkach

Jeśli decydujecie się na motyw lub kolor przewodni wesela - zdecydowanie warto zaakcentować to także na upominkach! Wystarczy dodać wstążeczkę w wybranym kolorze lub wykorzystać motyw jako inspirację do zapakowania lub samego upominku. Czasami sam opakowanie jest tak atrakcyjne, że czyni zwyczajną rzecz świetnym upominkiem - np. fajnie zapakowane jabłko czy zwykły cukierek w  niecodziennym outficie :)


We właściwym miejscu o właściwej porze, czyli kiedy i w jakich okolicznościach wręczać upominki gościom?

Najczęściej praktykowanym zwyczajem jest zostawienie upominku tuż przy talerzyku z winietką. Dzięki temu upominek jest nie tylko podarunkiem od Młodej Pary, ale i dekoracją stołu, przynajmniej na samym początku wesela (warto, żeby fotograf uwiecznił stoły, zanim pojawią się goście). Jeśli mamy różne upominki dla kobiet, mężczyzn i dzieci - przy tym rozwiązaniu możemy od razu dedykować upominek.

Druga opcja to upominek, który jest jednocześnie winietką. Imię i nazwisko może być nadrukowane na opakowaniu prezentu lub na karteczce do niego dołączonej.

Trzecia opcja - to samoobsługa. Jeśli planujecie foto-budkę albo księgę gości wystawioną na osobnym stoliku - obok możecie postawić koszyczki z upominkami "do pobrania". To mało osobista forma podziękowania, ale może zachęcić np. do wpisów do księgi.

Czwarta opcja, dla odmiany bardzo osobista, to wręczanie upominków bezpośrednio przez Młodą Parę. Można zrobić to na dwa sposoby - albo w trakcie składania życzeń albo na koniec wesela, gdy żegnamy się z gośćmi.


Coś od serca - czyli co napisać na bileciku dołączonym do upominku

Owszem, możecie wręczyć sam upominek, ale jeśli już zainwestowaliście czas i pieniądze, aby go zorganizować, to warto dodać słowo od siebie, choćby miało to być "Dziękujemy!". Możecie także skorzystać ze stempla ślubnego, który zamówiliście z myślą o ozdabianiu kopert z zaproszeniami. Jeśli macie dość niewielkie wesele, możecie podziękować każdemu z gości z osobna, albo opisać upominek nie imieniem i nazwiskiem, ale bezpośrednim zwrotem lub przezwiskiem które jest w powszechnym użyciu. Bo jak kraść - to miliony! ;)
Dorota i Patryk. Błękitno - różowy ślub w Laskowie

Dorota i Patryk. Błękitno - różowy ślub w Laskowie

Są połączenia kolorystyczne, które kojarzą się zbyt cukierkowo, by brać je pod uwagę przy wyborze kolorów na ślub. I zupełnie niepotrzebnie. Ja obawiałam się zawsze połączenia różu i błękitu. Wydawało mi się, że pudrowość tego przedsięwzięcia jest zbyt słodka i moja wyobraźnia - choć dość bujna - zawsze poddawała w wątpliwość umiejętne wybrnięcie z tego barwnego miksu. Wszak szata graficzna mojego bloga oscyluje przy tej palecie barw i... to już wystarczająco dużo słodkości ;) a jednak da się. Zdjęcia ze ślubu Doroty i Patryka mogłabym oglądać godzinami, a fotografia błękitnego ogórka wylądowała na moim pulpicie! Zapraszam Was na reportaż autorstwa Marcina z Whitedressphoto :)


Ile alkoholu kupić na wesele?

Ile alkoholu kupić na wesele?

Tak postawione w tytule pytanie aż prosi się o odpowiedź, że „możecie wcale nie kupować” :) o ile ta odpowiedź w odniesieniu do kontekstu niesie w sobie nieco uszczypliwości, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby stała się prawdą. Nie będę Was jednak do tego namawiać – w końcu przyszliście tutaj dowiedzieć się, ile kupić alkoholu na swoje wesele, a nie jak obwieścić gościom sober party ;)
Do dzieła zatem!


Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger