Polne kwiaty na ślub i wesele

Wybór kwiatów na ślub to jedna z tych rzeczy do których my, kobiety, przykładamy ogromną uwagę, a mężczyźni często traktują po macoszemu. Znane są przesądy, jakoby to mężczyzna powinien kupować bukiet Pannie Młodej, i choć nie do końca jest mi znana etymologia tego prawidła, jest to zwyczaj ładny, przyjemny i... ryzykowny, zwłaszcza dla detalistek, które uwielbiają trzymać rękę na pulsie i samodzielnie dopilnować oprawy ślubu w najdrobniejszych szczegółach.


Ślub letnią porą to raj dla miłośniczek polnych kwiatów!

Jeśli kwiaciarniane bukiety jawią się nudą i konwencją, a proponowane przez firmy dekoracyjne ozdoby stołów mocno nadwyrężają kieszeń, warto sięgnąć po to nietypowe rozwiązanie. Dodatkowe plusy? Ogromne cięcie ślubnego budżetu i niebywała radość z przygotowań. Do zrywania kwiatów i układania bukietów dla Panny Młodej, druhen i na weselne stoły można przecież zaangażować przyjaciół i cudownie spędzić czas na łonie natury.





Jakie kwiaty polne wybrać na wesele?

Wszystko zależy od pory roku - jesteśmy uzależnieni od natury i cyklu kwitnienia. Fantastyczne będą słoneczniki (często zresztą dawane Młodej Parze na ślub), margaretki, koniczyny czy nagietki. Idealnie na ślub będą piwonie, łubin (piękne pastelowe kolory cudownie pasują do tej okoliczności) czy fioletowy żmijowiec.


 
Jakie kwiaty nie nadają się na ślub?
Ślub to uroczystość doniosła, wymagająca eleganckich stylizacji. nie warto więc ryzykować ich pobrudzenia trudnymi do sprania pyłkami. Nie sprawdzą się zatem mlecze czy pewne gatunki tulipanów, skore obsypać sukienki i garnitury żółtą mazią. Inna sprawa to trwałość - delikatne roślinki mogą nie przetrwać wyrwania z naturalnego środowiska, zwłaszcza w upalne dni. Dla bezpieczeństwa zrezygnujmy też z kwiatów, które kuszą nas swoim zapachem na łące. W dusznej sali weselnej mogą stać się przyczynkiem do omdleń i mdłości.   


Jak dobierać polne kwiaty do bukietów?
Wedle gustu! Kwiaty polne lubią towarzystwo i wyglądają wybornie we wszystkich konfiguracjach. Możemy postawić na stonowanie i dobierać je wedle kolorów, choć najpiękniejsze wydają się te kolorowe, zebrane w sute bukiety.













 


Zdjęcia:

1 komentarz:

  1. Kapitalnie wyglądają kwiaty polne w bukietach, naprawdę uważam, że nie ma powodu, by je uważać za gorsze. Moim zdaniem prezentują się bardzo ładnie w bukietach na ślub i nie tylko. Oczywiście wiadomo, że nie wszystkim będą odpowiadać, ja bym na przykład bardzo chętnie je u siebie na ślubie widziała. Zawsze jest to rozwiązanie niestandardowe, mniej sztampowe niż to, co zwykle widuje się na takich uroczystościach. Ale to super opcja, jakieś takie nawiązanie do dawnych tradycji ludowych itp.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger