Jak gromadzić ślubne inspiracje?

Początki ślubnych przygotowań zwykle oznaczają drobny chaos. Internet jest po brzegi wypełniony ślubnymi inspiracjami i to bardzo fajnie, że jest z czego wybierać, ale nieco gorzej, że jeden ślub to za mało, by zrealizować choćby połowę tych rzeczy. Jeszcze gorzej, jeśli znajdziemy coś, w czym zakochamy się do szaleństwa niczym w Narzeczonym, zapiszemy taki obiekt westchnień w czeluściach komputera lub na liście zakładek a później... zapomnimy, gdzie to schowałyśmy! Już ja znam te przedślubne bolączki i długie minuty spędzone na poszukiwaniach. Na szczęście ów Internet, który zarzuca nas treściami, ma do zaoferowania także ciekawe narzędzia do gromadzenia inspiracji. Przedstawiam Wam kilka patentów, które sprawdziłam osobiście jako Panna Młoda (za chwilę minie pół roku!), które hołubię po dziś dzień i wykorzystuję do porządkowania swojej wirtualnej przestrzeni. Bo zorganizowana Narzeczona to zorganizowana Żona!


Narzędzie znane na całym świecie, pionier w dziedzinie serwisów ułatwiających gromadzenie obrazków z Internetu. Wystarczy dokonać rejestracji (od dłuższego czasu Pinterest występuje już w wersji polskojęzycznej), utworzyć na swoim profilu tablice oraz umiejscowić na swoim pasku narzędzi w przeglądarce przycisk Pin It! a później - bez zahamowań przypinać do tablic wszystko, co wpadnie nam w ręce w Internecie, a co chciałybyśmy zachować na dłużej.

Kluczowy jest moment tworzenia tablic - to od nich zależy późniejszy porządek lub chaos w naszych inspiracjach. Najlepiej sprawdza się kryterium tematyczne - suknie ślubne, wystrój sali, motyw przewodni, kolorystyka wesela.

Wszystko jest niezwykle intuicyjne i wymaga kilku chwil. Później możemy przepinać zarówno treści ze stron i blogów, jak i poszukiwać inspiracji na samym Pintereście, który aż kipi od pięknych obrazków. Dodatkowo możemy także obserwować użytkowników - wówczas na stronie głównej Pinterest będą wyświetlały się najświeższe inspiracje, dodane do serwisu przez obiekty naszej obserwacji.

Dodatkowy plus to możliwość utajniania tablic - gdy zaznaczymy, że dana tablica ma być prywatna, nikt poza nami jej nie zobaczy, chyba że zechcemy podzielić się inspiracjami z przyjaciółką i dodamy ją do naszej tablicy.

Ważny minus - UWAGA! To wciąga! Na długie minuty w porywach do godzin... :)

Porada: na samym Pintereście ogrom inspiracji znajdziecie wpisując hasła po angielsku - jako że jest to serwis globalny, możecie dzięki temu pozbyć się wszelkich granic.



Narzędzie działające na tej samej zasadzie, co Pinterest - tu jednak znajdziemy więcej treści z polskich stron internetowych, również korzystając z dostępnej wyszukiwarki.

Rejestracja, tworzenie tablic, dodanie przycisku do paska narzędzi wyszukiwarki i... do dzieła! Tutaj również możecie przepinać treści zarówno z rozmaitych stron i blogów, jak i przeszukiwać zasoby już dodane.
 
Z uwagi na polską publiczność, pod zdjęciami wywiązują się często bardzo ciekawe dyskusje. To fajny sposób na zasięgnięcie porad u osób "z zewnątrz"!



Nie odkryję Ameryki pisząc, że to serwis tożsamy z dwoma powyższymi.
 
Podobnie jak Zszywka, Stylowi to polski portal na którym można znaleźć ciekawe treści i dyskusje.
 
Dodatkowo Stylowi mają osobny dział zakupowy, choć jedynie stricte ślubna kategoria, jaką udało mi się znaleźć to "Prezenty ślubne", które niekoniecznie stanowią priorytet Panny Młodej.


Jeśli przestworza internetowe budzą Waszą niechęć i uważacie, że co za dużo, to niezdrowo, pozostaje jeszcze metoda stara jak świat, a doceniana przez wielbicielki artykułów papierniczych i książek, czyli notatnik, do którego można wklejać wycinki z magazynów ślubnych i wydruki.

Tę rolę może przejąć planer ślubny - jeśli mamy w zamiarze z niego korzystać - lub po prostu najzwyklejszy zeszyt czy grubszy notes. Staranne prowadzenie takiego notatnika to dobry krok ku temu, by uczynić z niego pamiątkę ślubną i ustawić pomiędzy albumem ze ślubnymi zdjęciami i księgą gości!



Jeśli korzystacie z któregoś z wymienionych narzędzi, koniecznie podzielcie się linkiem lub zdjęciem! :)

1 komentarz:

  1. Mam pinteresta i wrażenie, że przy więcej niż jednym bym zwariowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger