Poślubne losy białej spódnicy z tiulu

Uwaga, uwaga! Post dedykowany tym z Was, które nie mają obiekcji przed angażowaniem stroju ślubnego do zadań stricte codziennych i przyziemnych! :) Jeśli macie w planach skomponować swoją suknię ślubną ze spódnicy tiulowej i stosownego topu, a już jako żona wykorzystać białą tiulówkę, znalazłam dla Was kilka inspiracji i podpowiedzi.

Walk In Wonderland


Część z Was pewnie spostrzegła, że kiedy nie zajmuję się ślubami - zajmuję się pisaniem o modzie. Nie ma dobrego tekstu bez dobrych zdjęć, toteż przedzieram się często przez setki blogów w poszukiwaniu najlepszych przykładów na wykorzystanie trendów, które wyszukam albo wymyślę. I czasami przy okazji i niechcący znajduję wspaniałe rzeczy :)

Biała tiulówka sama w sobie nigdy nie była hitem (choć spódnice tiulowe w ogóle - a i owszem, mogę nawet powiedzieć, że są modne nieustannie), ale za każdym razem, gdy natykam się na taką stylizację... wcale nie myślę o ślubie, choć tonę w zachwytach, niczym ręce modelek w zwojach zwiewnej tkaniny. To dobry znak, szczególnie dla Panien Młodych, którym pomysł spónicy ślubnej najgłośniej w duszy gra, a które chciałyby swój ślubny strój wykorzystać w zgoła innych okolicznościach.

Bardzo często spotykam kobiety, które zostawiają na pamiątkę swoje suknie ślubne, choć na końcu rozmowy zwykle pada westchnienie "ach, szkoda, że nie będę mogła jej już włożyć, bo to najpiękniejsza sukienka, jaką kiedykolwiek miałam!". Drogie Panie - jest potrzeba, jest rozwiązanie! Nie namawiam, rzecz jasna, do porzucenia marzeń o sukni ślubnej na rzecz kompozycji top + spódnica, ale jeśli taka koncepcja szepcze Wam to i owo do uszka, to mam argument na TAK: przepiękne, nieślubne stylizacje z wykorzystaniem tejże delikwentki. Trzeba przyznać, że ta świetnie komponuje się z koszulami i sweterkami. Od siebie dodałabym jeszcze kurtkę jeansową, choć przykładu takiej realizacji nie udało mi się upolować. Słowem - biała, tiulowa spódnica jest szalenie glamour i daje ogromne pole do popisu kobiecej wyobraźni.

 
Atlantic Pacyfic

 Atlantic Pacyfic 

 
Cara McLeay

 
Cara McLeay 

 
Corilynn

 
Cute And Little

 
Dash of Darling

 
Mungolife

 
Mungolife


 Stylish and Scatterbrained

 
The Darling Detail


Walk In Wonderland
 

fot. Aaron Snow Photography

4 komentarze:

  1. Ja na swoją też mam już pomysł. Myślę, że każdą sukienkę da się przerobić, choć z niektórymi (zbyt bogatymi w ozdoby i długie tiule) będzie trudniej :) To chyba całkiem fajny pomysł na biznes krawiecki - przerabianie sukien z hasłem "aby została z tobą na zawsze" (choć hasło nieudolne) :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Nigdy nie słyszałam o ślubnych spódnicach! Coś czuję, że to mogłoby być wyjście dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O takiej spódnicy myślę już od dawna i nawet zrodził się pomysł, że kiedyś wykorzystam właśnie tiulową spódnicę jako część ślubnego stroju ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę o usunięcie zdjęcia Natalia Pośnik z bloga, jest to zdjecie o zastrzezonych orawach autorskich

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger