Wesele w stylu country - kratka vichy

Poszukując idealnego motywu przewodniego na ślub i wesele, często rozbijamy się pomiędzy ulubionymi kolorami, sentymentalnymi wzorami, lub w uproszczeniu - stylistyką miejsca, które wybraliśmy na przyjęcie. W tym ostatnim przypadku - jeśli wybór padnie na naturalne klimaty (las, stodoła, ogród), koniecznie pomyślmy o kracie vichy. Jej potencjał w kreowaniu stylu rustykalnego jest nie do przecenienia!

fot. Yaritza Colon


Gingham, czyli krata vichy, zwana potocznie także kratą obrusową,  ma w sobie wiele uroku. Prostota, ponadczasowość i niepozorność - oto asy w jej rękawach! Jaka jest jej historia? Wszystko zaczęło się ponad 400 lat temu, gdy Brytyjczycy sprowadzili ją do siebie z kolonii. Od tej pory wzór wędrował po Europie, by na końcu z niej na chwilę zwiać i trafić w szpony Zachodu. Można śmiało powiedzieć, że ceratowo - obrusowe konotacje krata vichy zawdzięcza Amerykanom, którzy tak pokochali ten wzór, że nie mogli się z nim rozstać nawet przy obiedzie. Dziś, pomimo że wielu z nas patrzy na vichy właśnie przez pryzmat amerykańskich rewelacji, jest w tym wzorze coś hipnotyzującego. A ponieważ szczęśliwie ma też zaplecze iście stołowe, toteż genialnie sprawdza się na wiejskich weselach, z powodzeniem zastępując białe obrusy!

fot. Hitch & Sparrow


fot. Al Gawlick Photography

fot. Hitch & Sparrow

Ale czy obrus wystarczy, by uczynić wesele wyjątkowym? Możliwe, że nie. Dobra wiadomość jest taka, że ten rodzaj kraty jest stale obecny w modzie, niczym czerń w dziedzinie krat. Nie ma więc najmniejszego kłopotu z upolowaniem koszuli, krawata czy muchy vichy. Dekorowanie wnętrza pod ten motyw jest rzeczą równie przyjemną. Wystarczą serwety i wstążeczki, dopełnione białymi dodatkami bądź takimi, które kolorystycznie nawiązują do "kostki", by stworzyć spójny, rustykalny, niezapomniany klimat. Jak dobrać kolor? Według upodobań i odwagi! Im ta ostatnia jest większa, tym pokusa na łączenie krat vichy o różnych kolorach powinna być wyraźniejsza. Efekt - murowany!

fot. Annabella Charles Photography

fot. Yaritza Colon
fot. Yaritza Colon

fot. Yaritza Colon

fot. Yaritza Colon

fot. Hearts & Horseshoes Photography
fot. Chris Cooney

fot. Hitch & Sparrow
fot. Sarah Rhoads Photographers

1 komentarz:

  1. zawsze mnie zastanawiało, gdzie na takich wąskich i bogato ozdobionych stołach stawia się jedzenie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger