Wieczór panieński... z kotem!

W naszej szerokości geograficznej zwykle na dźwięk hasła "ślubny motyw przewodni" mamy przed oczami mniej lub bardziej określony kolor. Ale w praktyce leitmotiv ma wiele 'odcieni' i wcale nie musi ograniczać się do barw. Inspiracją do stworzenia wyjątkowej oprawy ślubu może być dosłownie wszystko. Ulubiony kształt, pasja, czy w końcu pupil. Pole do popisu jest nieograniczone! Z tego powodu dziś po raz pierwszy zamiast sesji ślubnej - sesja z przygotowań do wieczoru panieńskiego. Wspaniała lekcja tego, jak obchodzić się z motywem przewodnim :)

 
Kot i kobieta? W naszej kulturze to związek obarczony stereotypem cięższym, niż niejeden wypasiony kot brytyjski. Krótko mówiąc: to przyjaciel (starych) panien, które ponoć w ten sposób rekompensują sobie brak męża. Czy to wykonalne? Trudno stwierdzić, a pytać nie wypada. 

Jedno jest pewne: mężczyźni też lubią koty (albo przynajmniej tolerują je z miłości do kobiety, niekoniecznie do futer). Żeby uczynić kota motywem przewodnim ślubu trzeba trochę odwagi, dlatego wesela pod patronatem kociej łapy to rzadkość.  
Jak to zrobić, żeby nie wywołać u gości alergii?
Najlepiej z gracją godną futrzaka, który wprawnie omija porcelanowy wazon zdobiący wąską szafkę. Prawdopodobieństwo, że sprawa się sypnie oczywiście istnieje, ale można zredukować je do minimum. Dziś w roli studium przypadku - wieczór panieński z kotami w tle. W tle, bo zakładam, że przyszła Panna Młoda doczekała się jednak ludzkiego towarzystwa. Zatem wielbiciele kotów: patrzcie, i czerpcie inspirację! Wystarczą niewielkie akcenty, by spersonalizować wydarzenie, bez popadania w skrajności.

Tort jest obłędny, ciasteczka przeurocze, a serwetniki to 'wisienka na torcie' (którą to wisienkę można wykonać z papieru!). A sesja z domowymi pupilami? To świetny pomysł na urozmaicenie zdjęć z przygotowań do ceremonii. Do dzieła, Młodzi Państwo! Miau!











































Zdjęcia: Bit of Ivory Photography

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger