Jak zaplanować egzotyczną podróż poślubną?

Dziesiątki obowiązków, deadliny, pośpiech, stres pomieszany z ekscytacją - przedślubna mieszanka wybuchowa aż się prosi o wygrzanie kości w jakimś miłym miejscu... Podróż w egzotyczne miejsce spełnia wszystkie kryteria idealnej podróży poślubnej. Po pierwsze – możecie swobodnie odciąć się od świata na kilka dni. Po drugie – jeśli tylko macie ochotę, przez dziesięć dni możecie rozkoszować się kąpielami słonecznymi i każdy dzień kończyć romantyczną kolacją we dwoje. Brzmi super? Jeśli już zakręciliście globusem, zanim zatrzymacie palec na mapie przeczytajcie przewodnik, jak zaplanować egzotyczną podróż poślubną!


Wybór kierunku i data wyjazdu

Zanim wybierzecie datę podnóży poślubnej i kierunek, zorientujcie się w sytuacji pogodowej. Sierpniowa czy wrześniowa podróż na Jamajkę może nie być przyjemna z uwagi na sezon huraganów. Meksyk spływa deszczem w okresie od maja do października, bo właśnie wtedy przypada pora deszczowa. Do Brazylii można spokojnie wybrać się w czerwcu czy lipcu - wtedy trwa tam zima, która jest zdecydowanie cieplejsza od tegorocznej wiosny :)

Pamiętajcie, że sama nazwa „podróż poślubna” nie determinuje terminu tej podróży. Możecie wyjechać choćby następnego dnia, ale jeśli odłożycie wycieczkę choćby i na pół roku, nadal będzie miała znaczenie symboliczne. Osobiście jestem zwolenniczką podróży o każdej porze roku poza sezonami urlopowymi (czerwiec – sierpień) i kompleksami weekendowymi, jak na przykład majówka. Natężenie ruchu na drogach i lotniskach wzrasta wtedy o 100%, a ja osobiście nie przepadam za tłokiem. Osobom nieposiadającym dzieci nieustannie polecam branie urlopu wtedy, gdy inni nawet nie myślą jeszcze o wakacjach :)

Egzotyczna, ślubna sesja fotograficzna

To nie jest tania sprawa, o nie! Ale jeśli tylko macie na to środki finansowe, to warto zabrać w podróż fotografa, który będzie towarzyszył Wam na przykład przez dwa dni i w tym czasie udokumentuje Waszą podróż w nietuzinkowych okolicznościach. Pod warunkiem oczywiście, że fotograf będzie zainteresowany taką propozycją – to przedsięwzięcie na sporą skalę. Zresztą dla młodej pary to także dodatkowe zagwozdki – trzeba pamiętać o dodatkowych walizkach na stroje ślubne.

Przelot i zakwaterowanie

O ile w podróżach po Europie jestem już odważna i na własną rękę organizuję całe przedsięwzięcie, o tyle nie mam odwagi zorganizować sama egzotycznej podróży. Na szczęście takie chojraki jak ja mogą z powodzeniem skorzystać z egzotycznej oferty Rainbow. Po przebojach ze ślubem miło będzie po prostu zabukować bilety i stawić się na lotnisku o wyznaczonej porze, a przygotowania ograniczyć do zatroszczenia się o pakowanie bagażu i opiekę zdrowotną.

Formalności

Wiele destynacji będzie wymagało od nas czegoś więcej, niż spakowania walizek, kupienia kremu z filtrem i wyboru nowego bikini. Rządy niektórych krajów wymagają, aby przybywający w ich rejony turyści byli zaszczepieni - zagraniczny pacjent to zawsze dodatkowa biurokracja, a i egzekwowanie środków za leczenie może nie należeć do najprostszych. Jako pacjenci możemy z kolei doświadczyć sytuacji, w której nie będzie nas stać na pokrycie kosztów ambulatoryjnych, dlatego i w naszym interesie jest, aby przed wyjazdem pójść do lekarza medycyny podróży, który dysponuje aktualną wiedzą na temat wymaganych szczepień. Taki lekarz podpowie też, na co powinniśmy szczególnie uważać i uczuli nas na charakterystykę objawów chorób, które mogą nas dopaść w podróży. Kolejna kwestia to wiza – wybierając się na przykład do Kenii musimy zadbać o dokumentację, choć w tej kwestii zwykle pomaga nam biuro turystyczne.

Apteczka

Słyszeliście kiedyś o klątwie faraona? To nie tylko bujda czy urban legends, ale często naturalna reakcja naszego organizmu na totalnie odmienne warunki - zaczynając od temperatury kończąc na jedzeniu. Przybicie piątki z bandą miejscowych bakterii (nawet tych dobrych) może okazać się imprezą stulecia dla naszego żołądka. I tę właśnie imprezę sponsoruje Faraon. Warto więc zaopatrzyć się w odpowiednią ilość leków, które pomogą nam w szybkim rozprawieniem się z nieprzyjemnymi dolegliwościami – w końcu nie chcemy spędzić podróży poślubnej w hotelowym pokoju!

Jedzenie

Większość z nas wybierając się w dalszą podróż chce zasmakować w lokalnej kuchni. Będąc już na miejscu czasami trudno odgadnąć, czy miejsce w którym siedzi wielu europejskich turystów jest tak dobre (przeczytali pozytywne recenzję i postanowili się tutaj stołować), czy jest przynętą na nieświadomych niczego przyjezdnych. Jeśli nie zdecydujemy się na hotelową opcją all inclusive z posiłkami, wówczas przed podróżą dobrze jest zapoznać się z charakterystyką regionalnych potraw i zapisać kilka adresów na wypadek, gdybyśmy jednak nie poczuli mięty z egzotycznymi smakołykami. Dobra pizza lub makaron może uratować nas od głodowania.


Ubezpieczenie

Popularna karta EKUZ, którą można wyrobić bezpłatnie ma swoje wady i zalety - główny jej minus to brak pokrycia kosztów transportu medycznego do kraju, a to może się okazać najdroższym ogniwem wydatków w przypadku egzotycznej, odległej wyprawy. Warto więc pomyśleć o konkretnym, komercyjnym ubezpieczeniem turystycznym.

A Wy gdzie planujecie wybrać się w podróż? A może to już za Wami? Podzielcie się wrażeniami! :)

Wpis został przygotowany we współpracy z marką Rainbow.



1 komentarz:

  1. Chyba nie zdecydowałabym się na sesję ślubną w którymś z egzotycznych krajów. Jeśli wygrałabym w totka - jasne, czemu nie! Ale sądzę, że nigdy nie będzie mnie stać na aż tak wielki wydatek. Sam pomysł - genialny, i już tutaj zazdroszczę wszystkim tym, którzy są po takiej podróży lub dopiero ją planują.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger