Zdjęcia ślubne, które warto mieć: zbliżenia na jej dodatki

Dla znakomitej większości z nas ślub to - poza oczywistym i najważniejszym, czyli zawarciem małżeństwa - także dość kosztowna impreza. Jak jednak odmówić sobie tych wszystkich cudeniek? Podwiązka, kolczyki, wyjątkowe buty... wszystkie detale, które sprawiają, że stylizacja ma to "coś"; które zachwycają i sprawiają, że czujemy się jak królowe balu. Detale, które często szarpią nas za kieszeń i lądują w pudełeczku (lub na platformie czy grupie sprzedażowej, jak kto woli!) wraz z zakończeniem wesela. Czyż to nie jest wystarczający powód ku temu, aby te dodatki i detale z należytą precyzją uwiecznić na zdjęciach? Ależ jest! :)

fot. Kocięda na ślubach

Autorką tych pięknych zdjęć, dzięki którym mogłam zilustrować Wam temat jest Kocięda. Sami widzicie - te obrazki, choć nie ma na nich łez wzruszenia czy emocji związanych z przysięgą małżeńską, są doskonałym zapisem przygotowań do wielkiego wydarzenia. Zwiastują wszak nieuchronnie zbliżającą się godzinę ślubu a co za tym idzie - zdecydowanie warto poprosić fotografa o takie ujęcia. Choćby po to, aby w przypływie sentymentalnego uniesienia nie musieć odgrzebywać pudełka z biżuterią albo wywlekać z szafy sukni ślubnej by popatrzeć na te wszystkie piękności. Wystarczy wyjąć album ze zdjęciami - cóż za oszczędność czasu! :)













Zdjęcia na blogu Madame Allure publikowane są z poszanowaniem praw autorskich, za wiedzą i zgodą autorów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Blog ślubny Madame Allure , Blogger